|
|
Dowcipy O laskach
...
|
|
|
Agnieszka zastanawiała się jak skłonić Roberta, żeby się z nią przespał. Nie
to, żeby Robert się nią nie interesował, ale był bardzo nieśmiały i w ogóle
chyba się seksem nazbyt nie interesował. Poprosiła o rade kilka koleżanek. Te
jej odpowiedziały:
- Pozbądź się ojca!
- Wygon gdzieś matkę.
- Spław brata.
- Zasłoń okno!
- Pościel łóżko.
- Upij Roberta.
- Zepsuj światło.
- A wtedy już na pewno zrobi to o co ci chodzi!
Następnego dnia Anna spotkała swoje koleżanki, a te zaczęły ją pytać:
- No i co?
- Przeleciał cię??
- Jak było???
Agnieszka powiedziała:
- Zrobiłam tak jak mi powiedziałyście: ojca poprosiłam, żeby później wrócił z
pracy, matkę pognałam do sąsiadów, bratu dałam na kino, rozścieliłam łóżko,
zaserwowałam wino, wykręciłam korki, ale wszystko na nic! Ten drań zabrał się
nie za mnie, a za naprawianie światła!!!
| Dowcipy | O laskach |
|
Wejść : 111
Data : 2009-02-09 16:25
User: nataloa566
|
|
|
|
|
W pewnej rodzince był taki zwyczaj, ze rodzice co dwa, trzy dni
wyjeżdżali do znajomych na noc, więc jedyny syn miał całą chatę wolną
przez cały wieczór i noc. Wiec skwapliwie z tego korzystał sprowadzając
sobie swoją dziewczynę i razem "figlowali" korzystając z nieobecności
starszych. Aż pewnego pięknego dnia znajomych nie było w domu i rodzice
z kwitkiem wrócili z powrotem i przyłapali młodych (jak ktoś to ładnie
ujął) "in figlanti".
Chłopak przyłapany na "gorącym" uczynku pomyślał sobie :
- O, cholera, mam za niedługo maturę, miałem dostać samochód, uważali
mnie za takiego porządnego, a tu co ? A trudno.
Dziewczyna sobie myśli :
- Aj, miało być fajnie, miał mnie przedstawić rodzicom, miało być milo,
kolacja itp., a tu mnie jak ostatnia k*.*ę poznali.
Ojciec sobie myśli :
- Moja krew ! Dobrze synku, dobrze, całkiem niezła d*.* !
A serce matki :
- Jak ta k*.* nogi trzyma ! Przecież mu niewygodnie !
| Dowcipy | O laskach |
|
Wejść : 78
Data : 2009-02-09 16:25
User: yoohi
|
|
...
|
| |
|