|
|
Dowcipy O zwierzątkach
...
|
|
|
Idzie zajączek przez las, patrzy, a tu się myśliwy zdrzemnął i zostawił fuzje.
No to zajączek łaps i ma flintę.
" No." - myśli sobie. - "Teraz się odbije za wszystkie zniewagi."
Idzie, patrzy lisica. Schował fuzje za siebie i pewnym krokiem podchodzi do
niej i mówi :
- Lisico, strzel se kupkę.
Ta wielce oburzona dawaj z łapami na niego, a ten wyciąga flintę i mówi :
- Mowie poważnie. Rób kupsko.
Lisica wystraszyła się flinty, wiec meczy i meczy i wyprodukowała.
Teraz zając mówi :
- A teraz to zjedz.
Lisicy oczy wylazły na wierzch, a zając machnął jej flinta przed oczami.
No to zabrała się do konsumpcji.
Zadowolony zajączek pokicał dalej. Patrzy, wilk. Podbiega do niego i znowu :
- Wilk, walnij kloca.
Ten oczywiście wysuwa kły, a zając - flinta przed nos wilka.
- No! Rób!
Wilk volens nolens ciśnie.
- A teraz to zjedz.
Wilk patrzy na zająca i pyta :
- Te zając, a na pewno ta flinta jest naładowana?
Zając patrzy na flintę i mówi :
- Wiesz, co, czekaj, ja to zjem.
| Dowcipy | O zwierzątkach |
|
Wejść : 100
Data : 2009-02-09 16:26
User: mikołaj
|
|
|
|
|
Zając mówi do niedzwiedzia:
- Chodź idziemy na imprezkę tylko proszę Cię nie bij mnie jak ostatnio.
Niedzwiedz na to:
- Dobra
....Rano zając budzi się z ponadrywanymi uszami, zęby bolą jak diabli, palce u rąk połamane i mówi...
- Misiek, no kurna miałeś mnie nie bić.
Mis na to:
- Zając ty lepiej mnie nie wkur...aj nawaliłeś się, zacząłeś mnie wyzywać,... ja nic, potem doczepiłeś się do mojej samicy że to dziwka i puszcza się z każdym to mnie koledzy powstrzymali, ale mówię żeś kumpel, obiecałem i w ogóle, potem najeżdżałeś na moją matkę to dobrze żeś upadł bo bym ci łeb urwał, no nic jakoś się udało mi Cię nie bić....
Ale jak żeś wlazł do domu, nasrałeś do łóżka wsadziłes w to 3 zapałki i powiedziałeś, że jeżyk śpi z nami, to nie wytrzymałem...
| Dowcipy | O zwierzątkach |
|
Wejść : 69
Data : 2009-02-09 16:26
User: koxiki
|
|
...
|
| |
|