Pewnego dnia misiek wrzeszczy do zajączka:
- zajączku, zajączku choć tu szybko coś się stało, zajączku!
Przerażony zajączek biegnie kilometr odsieczą przechodzi most i drugi kilometr biegnie do domku misia. Pyta się:
- co sie stało misiu?
Misiek na to:
- zajączku umiesz tak: bzbzbzbzbzbzbzbz...
Zajączek zdenerwowany wraca do domu. Następnego dnia zajączek krzyczy:
- misiu, misiu pomocy choć tu szybko coś się dzieje...
Miś przerażony biegnie dwa kilometry do zajączka i się pyta:
- co się stało?
Zajączek na to:
- już umiem: bzbzbzbzbzbzbzbz...
:-)
sofka66
Wizyt: 197
09-02-2009 16:26
|